Cukier nie jedno ma imię

drukuj

Producenci żywności stosują różne formy cukru, aby polepszyć smak, konsystencję, strukturę czy trwałość produktu. Oczywiście mają do tego prawo, niestety.
Mój cukrzyk nie raz był zaskoczony wynikiem pomiaru stężenia glukozy. Jeżeli był powyżej normy zastanawialiśmy się dlaczego. Może za mało insuliny, albo porcja za duża? Innym razem zrzucaliśmy winę na małą ilość ruchu czy przeziębienie. Wszystko to oczywiście ma wpływ na wyniki pomiarów glukozy, ale my mięliśmy takie sytuacje wtedy, gdy spożywaliśmy sprawdzone dania.

Pomimo nie stosowania cukru do słodzenia kawy, czy herbaty, dodawania do ciasta, czy stosowania produktów pełnoziarnistych okazywało się, że problem leżał gdzie indziej – po stronie składu produktu. Zaczęliśmy dokładnie czytać etykiety produktów, nawet tych, których nie podejrzewaliśmy o obecność cukru. Wielokrotnie przekonywaliśmy się, że w przypadku wyboru produktów dla diabetyków należy stosować zasadę ograniczonego zaufania.

Jakie produkty nas zaskoczyły? Pomidory w puszce, pieczywo, „mleko” roślinne naturalne, musztarda, chrzan tarty w słoiczku, marynaty w słoikach np. ogórki konserwowe, wędliny, jogurty naturalne, płatki zbożowe, przyprawy i wiele innych produktów.

Mojego cukrzyka nauczyłam czytać etykiety i teraz nie ma problemu z wyborem właściwego produktu. Do nauki potrzebna była znajomość nazw pod jakimi producenci dodają cukier do swoich wyrobów. Dla diabetyka oraz osób unikających cukru w diecie taka wiedza jest niezbędna. Aby nie zanudzać nikogo długimi opisami, postanowiłam przedstawić najczęściej pojawiające się różne nazwy cukru w formie grafiki. Miłej lektury!cukier nie jedno ma imię

Zapisz

Zapisz

Jedno przemyślenie nt. „Cukier nie jedno ma imię

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

[related_post themes="flat" id="338"]