Dżem wiśniowy bez cukru

drukuj

Dzisiaj kolej na dżem wiśniowy bez cukru. Do przygotowania dżemu użyłam wiśni ekologicznych, do zagęszczenia zastosowałam jabłko, a słodkości dodał ksylitom. Dżem wiśniowy od zawsze był obecny w moim domu rodzinnym. Do tortów pieczonych na urodziny czy wyjątkowe okazje zawsze był dodawany dżem wiśniowy, które świetnie komponował się ze słodkim budyniowym kremem. Dżem wykorzystywałam również do przygotowywania róż karnawałowych na ostatki. Nie będę ukrywać, że jest on moim ulubionym dżemem.

Dżem wiśniowy bez cukru

Ilość to: 5 słoiczków dżemu po 250g

Wartość odżywcza i wymienniki
1 łyżeczka, czyli 5g to: 
WW= 0,21, WBT = 0,01, kcal = 7.56, węglowodany = 2,21g, błonnik = 0,12g, białko = 0,94g, tłuszcz = 0,04g 
suma wymienników (WM) = 0,22 w tym WBT = 4

Składniki

  • 2 kg wypestkowanych wiśni
  • jabłko
  • 200g ksylitolu lub erytrolu (można zastąpić miodem – opcja dla nie dla diabetyków)

Wykonanie

  1. Wypestkowane wiśnie przełóż do garnka, zasyp ½ porcji ksylitolu lub erytrolu, ewentualnie dodaj miód. Odstaw na  2-3 godziny, aby wiśnie puściły sok.
  2. Sok zlej do osobnego garnka. Możesz go również zapasteryzować w słoikach. Będzie idealny na jesienne i zimowe dni.
  3.  Wiśnie bez soku „smaż” na małym ogniu, co jakiś czas mieszając.
  4. Do wiśni dodaj state jabłko (bez skórki) oraz pozostałą ilość słodzidła.
  5. „Smażyć” dżem do uzyskania pożądanej konsystencji.
  6. Jeżeli lubisz słodszy dżem dodaj więcej ksylitolu/erytrolu lub miodu.
  7. Gorący dżem przełóż do wyparzonych słoiczków, od razu zakręć wyparzonymi pokrywkami.
  8. Zapasteryzuj. Ciepłe słoiki z dżemem  wstaw do letniej wody i gotuj od momentu wrzenia wody ok 20 minut. Słoiki powinny być zanurzone w połowie w wodzie. Wyjmij słoiki, odwróć  je do góry dnem i pozostaw do ostygnięcia.
Porady

1. Dżem słodzony ksylitolem wymaga pasteryzacji, nie pomijaj tego etapu, bo dżem może spleśnieć.

7 przemyśleń nt. „Dżem wiśniowy bez cukru

  1. Jak długo takie dżemy Ci postoją? Pytam, bo próbowałam robić bez cukru i klapa na całej linii. Wprawdzie nie z wiśni… Zauważyłam, że jedne owoce lepiej znoszą brak cukru, inne tragicznie znoszą nawet mniejszą ilość cukru i po krótkim czasie, mimo podwójnej pasteryzacji, nowych zakrętek, fermentują, pleśnieją. Dżem bez cukru robię więc tylko na daną chwilę do zjedzenia i nie mam pomysłu jak z tego wybrnąć. Cukier jest konserwantem, ksylitol czy erytrol już nie. A miód? Może z miodem spróbuję. Ba, nawet z cukrem czasem jabłkowe dżemy mi się psują. Z czarnej porzeczki nic się nigdy nie zepsuło, nawet z małą ilością cukru. Bardzo bym chciała móc w grudniu otworzyć słoik z dżęmem bez cukru, który będzie dobry i nie sfermentowany. Szukam jakiegoś rozwiązania na dłuższy czas.

    1. Wytrzymują spokojnie 1-2 lata :-). Mam swoją metodę, która bardzo dobrze się sprawdza, w przypadku każdych owoców, a dżemy czy galaretki owocowe robię z dodatkiem ksylitolu z różnych owoców: porzeczek czarnych, porzeczek czerwonych, jeżyn, wiśni, malin, śliwek, gruszek, żurawiny, pomarańczy. Nie używam cukru, tylko robię z ksylitolem, a w przypadku powideł śliwkowym nie dodają żadnego zamiennika cukru ani cukru. Nie wiem co u Ciebie jest źle robione, dlatego napiszę Ci swoją metodę na trwałe przetwory bez cukru. Z dowolnych owoców przygotowuję dżem, czasami „smażę” go 1 dzień, czasami 2 dni, aby miał jak najmniej wody i był gęsty. Dodaję w trakcie przygotowywania dżemu ksylitol, a do smaku inne dodatki np. skórkę z cytryny, pomarańczy, wanilię, cynamon, anyż..itp. Jak dżem czy powidła są już gotowe to przygotowuję słoiki i pokrywki, dokładnie je myjąc – myję je w zmywarce. Pokrywki często zmieniam i stosuję nowe aby nie było przypadków braku szczelności. Następnie pokrywki i słoiki wyparzam ok 15 minut w piekarniku w temperaturze 100 st C. Gorący dżem nakładam do gorących słoików (uważaj aby się nie poparzyć!), zakręcam i pasteryzuję na mokro (czyli w wodzie) ok 15-20 minut od momentu zagotowania wody. Następnie studzę słoiki odwrócone do góry dnem. Tak przygotowane przetwory przechowuję w ciemnym i chłodnym miejscu.
      Jest jeszcze jedna metoda, której nie stosuję, ale wiem, że jest skuteczna. Polega na wlaniu na wierzch przygotowanych już słoików z dżemem odrobiny spirytusu i podpalenie. Od razu należy je zamknąć. Płomień zgaśnie jak nie będzie już tlenu, a to on jest przyczyną powstawania pleśni. Mam nadzieję, że uda Ci się wypracować swoją metodą, która pozwoli Ci na cieszenie się domowymi przetworami bez cukru w okresie jesienno-zimowym.

    2. Ja robię wszystkie przetwory bez cukru, ksylitolu i innych „slodzidel” i nigdy mi żadne nie spleśniały. Może złe zapasteryzowalas bo można wekowac same owoce bez problemu.

    1. Możesz dodać tyle samo co erytrolu. Natomiast miód jest od niego słodszy, dlatego zacznij od dodania połowy porcji, czyli 100g (1/3 szklanki). Sprawdź czy odpowiada Ci słodkość. Jeżeli dżem jest za mało słodki dodaj więcej miodu.Jak trafisz na kwaśne wiśnie to miodu będziesz musiała dodać więcej niż podałam w przepisie. Udanego pichcenia :-).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *