Domowe batoniki musli bez cukru

Domowe batoniki musli bez cukru
drukuj

Kto z nas nie lubi batoników? Jedni jadają czekoladowe inni zbożowe. Ja należę do tych drugich. Sklepowe batoniki musli nie „przemawiają” do mnie. Za dużo w nich cukru, syropów glukowoco-fruktozowych i innych substytutów cukru. Postanowiłam zrobić batoniki sama i stworzyłam domowe batoniki musli bez cukru.

Daktyle sprawiają, że batoniki są słodkie bez dodatku cukru :-).  Poza daktylami  zawierają wiórki koksowe, domowe masło orzechowe (KLIK) oraz ziarna słonecznika.

Słonecznik to cenne źródło wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, witaminy E, żelaza, potasu, cynku, białka, witaminy B.

Wiórki kokosowe są źródłem błonnika, potasu, magnezu, fosforu.

Płatki owsiane zawierają witaminy z grupy B, głównie B1 i B6, magnez, selen, flawonoidy, witaminę E, rozpuszczalny błonnik pokarmowy – beta-glukan, który w przewodzie pokarmowym tworzy żel oporny na działanie enzymów trawiennych, chroniąc śluzówkę żołądka i jelit.

Daktyle są źródłem błonnika pokarmowego, potasu, witamin z grupy B, wapnia, witaminy A i kwasu foliowego.

Świetnie sprawdzą się jako II śniadanie, podwieczorek czy deser po obiedzie. Idealne dla dzieci i dorosłych.

Domowe batoniki musli bez cukru

Ilość to 8 batoników

Wartość odżywcza i wymienniki
1 batonik to:
WW = 1,29, WBT = 0.96, kcal = 145, węglowodany = 14.71g, błonnik = 1.85g, białko = 3.96g, tłuszcz = 8.89g
Suma wymienników (WM) = 2,25, w tym procent WBT = 5.37

Składniki

  • ¾ szklanki (ok 80g) płatków owsianych
  • ½ szklanki (50g) wiórków kokosowych
  • 3 łyżki (60g) masła orzechowego
  • ½ szklanki  (50g) suszonych daktyli pokrojonych drobno
  • 2 łyżki (20g) nasion słonecznika
  • 3-4 łyżki (ok 30-40ml) mleka owsianego lub innego mleka roślinnego

Wykonanie

  1. Płatki owsiane i wiórki kokosowe uprażyć osobno na suchej patelni.
  2. Mleko wymieszać z masłem orzechowym.
  3. Suszone daktyle pokroić. Można je również namoczyć w mleku (3-4 łyżki), zmienić i takie dodać do batoników, będą bardziej zwarte.
  4. Wszystkie składniki połączyć.
  5. Formę do pieczenia 30×11 wyłożyć papierem do pieczenia. Wsypać mieszankę, równo rozprowadzić i mocno ubić palcami aby postał długi baton musli.
  6. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st. C i piec ok 10 minut.
  7. Wyjąć, poczekać aż baton ostygnę.
  8. Pokroić na 8 kawałków.
Porady
 1. Baton jest lekko kruchy. Jeżeli możecie pozwolić sobie na dodatek np. syropu daktylowego lub z agawy to polecam dodać 2 łyżki. Batoniki będą bardziej zwarte.
 2. Kroić  nożem do pieczywa, który ma ząbki. Dzięki temu batoniki się nie pokruszą.

18 przemyśleń nt. „Domowe batoniki musli bez cukru

  1. Wyglądają obłednie !
    Pozwoliłam sobie dodać Twój przepis na fb i grupe: bezbolesne usuwanie cukru z diety.
    Aby jeszcze więcej osób dowiedziało się o Twoim blogu i tych obłędnych przepisach i ciekawostkach. Pozdrawiam i miłego dnia.

    1. Myślę że dobrym zamienniki może być masło zwykle, masło klarowane lub olej kokosowy :-). Nie dam jednak gwarancji, że się nie rozsądną.

    1. W temperaturze pokojowej w dowolnym opakowaniu, np. w szklanym pojemniku (np. słoiku) lub metalowy pudełku. Możesz pojemnik wyłożyć papierem śniadaniowym lub papierem do pieczenia, włożyć batoniki i zamknąć pojemnik. Tak przechowywane powinny zachować świeżość wiele dni 🙂

  2. swietny przepis! chyba sie skusze, chociaz straszny leń ze mnie ;p do tej pory kupowałam dzieciece batoniki Holle – tez bez cukru i ekologiczne, a w smaku dosc slodkie, wiec mi pasowaly. ale musze wreszcie zrobic cos sama! 😀

    1. Spróbuj koniecznie, bo nic nie smakuje tak dobrze jak domowe smakołyki. Tutaj za jednym podejściem przygotujesz 10-12 batoników i zaoszczędzisz czas na chodzeniu po sklepach i szukaniu zdrowych batoników ;-). Dodatkowo poznasz nowe smaki, bo ile można jeść te same batoniki, nawet jak są bardzo dobre :-).

  3. Zrobiłam je dzisiaj, są pyszne! Użyłam mleka kokosowego, a wiórki kokosowe zastąpiłam sezamem (bo akurat nie miałam w domu wiórków). Batoniki nie są zbyt słodkie, więc bez dodatku jakiegoś słodzidła pewnie nie zaspokoją ochoty na słodkości, ale są bardzo pożywne. Świetnie kroją się nożem do pizzy 🙂

    1. Bardzo się cieszę, że Ci smakowały! Wszelkie modyfikacje mile widziane :-). To prawda – nie są zbyt słodkie. Myślę, że można dodać więcej daktyli, polać czekoladą lub posłodzić musem daktylowym. Będę reaktywować przepis, bo dawno nie robiłam batoników.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

[related_post themes="flat" id="774"]